Udziały w nieruchomości to za mało na kredyt

Być może wielu ludzi zastanawiając się nad kredytem udało się do banku, aby tam zapytać o możliwość otrzymania zobowiązania finansowego, zabezpieczając je udziałami w nieruchomości. Najprawdopodobniej wyszły z banku z wielkim rozczarowaniem, co jest właściwie oczywiste. Banki nie chcą nawet rozmawiać z takimi klientami, gdyż dla nich to niestety zbyt słabe zabezpieczenie i wiąże się z tym duże ryzyko. Dlatego zwyczajnie odmawiają. Istnieje jednak możliwość, że znajdzie się bank, który rozważy ewentualność przyznania kredytu, ale nie można liczyć na jakieś wielkie sukcesy w tej sprawie. Najpierw trzeba znaleźć takie banki, a później pytać o szczegóły. Nie ma jednak sensu robić sobie tak wielkich nadziei.

Powód dla którego banki nie chcą zgadzać się na takie zabezpieczenia jest bardzo prosty i wytłumaczalny. Chodzi o to, że kiedy kredytobiorca zaprzestaje spłaty kredytu, w przypadku własności nieruchomości, bank może bardzo łatwo się jej pozbyć, zyskując w ten sposób pieniądze, które wstrzymał dłużnik. W przypadku gdy jest tylko współwłaścicielem, niestety już takiej możliwości nie ma. I stąd ten problem. Dlatego bycie współwłaścicielem to tak naprawdę nic wielkiego. Oczywiście jest jedno wyjście z danej sytuacji, ale dość trudne do osiągnięcia. Można poprosić innych współwłaścicieli, aby bank skupił się na zabezpieczeniu całej nieruchomości, ale ci najprawdopodobniej nie pójdą na taki układ.

Istnieje również inne rozwiązanie, które może wydać się dość korzystne, ale za to skomplikowane. Należałoby w związku z tym doprowadzić do sytuacji, w której to część danej nieruchomości uzyskałaby własną indywidualną księgę wieczystą. Wtedy jak najbardziej właściciel danej części ubiegający się o kredyt, mógłby go otrzymać pod takim zabezpieczeniem. Jednak to też mogłoby stwarzać problemy ze współwłaścicielami i niekoniecznie tylko z nimi. Dlatego przypadek jest dość trudny i tak naprawdę ciężko w takiej sytuacji o kredyt. Same formalności zajęłyby bardzo dużo czasu, a musimy tu uwzględnić zarówno te związane z nieruchomością, jak i później z samym kredytem. Naprawdę sporo zamieszania, które mogłoby trwać miesiącami. Często kredytobiorcy, a w zasadzie osoby zainteresowane kredytem zdają sobie sprawę z tego, że całe to załatwianie nie ma najmniejszego sensu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>