Tani kredyt z BIK na dowolny cel od ręki

Biuro Informacji Kredytowej gromadzi w swojej bazie danych informacje o nieterminowym regulowaniu zobowiązań klientów wobec banków. Nie zawsze jednak pojawienie się na tej „czarnej liście” całkowicie przekreśla szansę na otrzymanie kolejnego kredytu. Jeżeli zaległość powstała w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności lub wypadku losowego, a nie celowego zaniechania, bank może zapomnieć o nierzetelności klienta.

BIK, BR, DZMIG oraz własne systemu scoringowe

Najwięcej informacji na temat potencjalnego kredytobiorcy banki uzyskują z takich baz danych jak: Biuro Informacji Kredytowej, Dokumenty Zastrzeżone Międzybankowej Informacji Gospodarczej oraz Bankowy Rejestr i Bankowy Rejestr Niesolidnych Klientów. Poza tym dobrą „radą” służą im także bazy wewnętrzne oraz zewnętrzne i własne systemy scoringowe, które opierają się na wewnętrznych statystykach i scoringu BIK. Analizując zgromadzone tam informacje bank może ocenić, czy dany klient jest wiarygodny, czy też wręcz przeciwnie.

Opóźnienia w spłacaniu zadłużenia

Rozważając przyznanie klientowi kolejnego kredytu wiedząc, że ten nie spłacał regularnie poprzedniego, banki rozważają jak długo nie spłacał on dotychczasowego zobowiązania. Niektóre placówki nie dopuszczają zaległości dłuższej niż 30 dni, inne przedłużają ten okres do dni 60-ciu, pod warunkiem jednak, że zaległość nie jest większa niż 200 złotych. Są też banki, które przyznają kredyty nawet, jeżeli poprzedni nie był spłacany przez 90 dni. Za taki przywilej jednak trzeba zapłacić – klientowi podnoszona zostaje marża kredytowa.

Co z windykacją? Czy przekreśla ona szansę na nowy kredyt?

Praktycznie na nowy kredyt szans nie ma ten, kto nie spłacał swojego zobowiązania przez ponad 90 dni oraz gdy w Biurze Informacji Kredytowej widnieje informacja, że dany dług został już przejęty przez windykatora lub podlega egzekucji. Rygorystycznie banki traktują również kredytobiorców, którzy popadli w pułapkę zadłużenia. Osobę taką bardzo łatwo „namierzyć” po kolejnej konsolidacji kredytów. Największy problem pojawia się jednak wówczas, gdy ma on zaległości w terminowej i regularnej obsłudze takich zobowiązań.

Pod uwagę brana jest przyczyna powstałego zadłużenia

Jeżeli dana zaległość nie była spłacana przez krótki okres bank może wziąć pod uwagę przyczynę powstania takiego zadłużenia. Ważne jest więc, czy powstało ono dlatego, że klient okazał się niefrasobliwy i nieodpowiedzialny i bez konkretnej przyczyny nie spłacał długów, czy też wpływ na to miała jakaś konkretna, poważna sytuacja. Zalicza się do nich na przykład zmiana kursu walut powodująca niewielką niedopłatę czy też zmiany w harmonogramie spłacania kredytu, których po prostu kredytobiorca nie zauważył. Bardziej łagodnie traktowani są również ci, którzy są w stanie udokumentować i udowodnić, że zaległość powstała w wyniku wypadku losowego oraz ci, którzy w wyniku własnej niewiedzy i naiwności dali się naciągnąć na tak zwane „tanie kredyty” i bezpłatne karty kredytowe, które tak naprawdę oskubują kredytobiorcę do ostatniej złotówki.

Popatrzmy kilka lat wstecz…

Aby jak najlepiej ocenić wiarygodność danego kredytobiorcy banki analizują jego historię kredytową w BIK patrząc kilka lat wstecz. Aktualnie banki mogą dostać potrzebne im informacje o historii kredytowej maksimum do pięciu lat wstecz. Niektóre placówki posiłkują się również tak zwanym scoringiem BIK, w którym klient powinien posiadać odpowiednią liczbą punktów, aby mógł być uznany za wiarygodnego. Jeżeli potencjalny kredytobiorca nie „uzbierał” odpowiedniej liczby punktów, jego wniosek rozpatrywany jest w trybie indywidualnym.

Pierwsze kroki w kredytach

Tak naprawdę problemy z uzyskaniem kredytu może mieć nie tylko osoba, która spłacała zadłużenie nieterminowo i nieregularnie, ale również taka, która nie miała do tej pory żadnych zobowiązań, a więc nie ma żadnej historii w Biurze Informacji Kredytowej. teoretycznie, brak jakiejkolwiek historii jest lepsza od tej negatywnej, jednak w praktyce banki, szczególnie w okresie kryzysu, odmawiały takim osobom kredytów. Co więcej, jeżeli już wyraził na to zgodę, często oferował znacznie gorsze warunki cenowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>