Kto nie dostanie kredytu w banku?

Gdy tylko przedstawiciel bankowy zobaczy na swoim biurku wniosek o kredyt, niezależnie czy przeznaczony na zakup mieszkania, samochodu czy ten gotówkowy, od razu rozpoczyna określenie zdolności kredytowej. Dzięki takiemu zabiegowi bank zdobędzie o nim wymaganą wiedzę – określi miesięczne zarobki i wydatki, umowę, na podstawie której pracuje, historię kredytową i czy poprzednie zobowiązania spłacane były terminowo.

Nie łato jest spełnić wzorowo wszystkie te warunki, więc spodziewać się możemy odmowy ze strony banku. Niekiedy jednak może zostać nam zaproponowany kredyt na nieco innych zasadach, na przykład taki który opiewa na mniejszą kwotę, jest przy tym mniej oprocentowany i nie wymaga wkładu własnego.

Każdy bank ma swoje własne zasady postępowania w przypadku udzielania kredytów. Ciężko jest więc jednoznacznie stwierdzić, od jakiej kwoty miesięcznych zarobków można na niego liczyć. Potencjalny kredytobiorca sam w zaciszu domowym może sprawdzić jak ewentualnie będzie postrzegany przez bank. Służą temu tak zwane kalkulatory zdolności kredytowej. Ogólnie możemy dowiedzieć się, że na przykład samotna osoba, która wykazuje zarobki rzędu 2,5 – 3 tysiące złotych netto, może spodziewać się kredytu opiewającego na sumę nawet 200 tysięcy złotych. Rozłożyć go można wówczas na 30 lat.

Kiedy wnioskujemy o kredyt bank skrupulatnie analizuje historię kredytową potencjalnego kredytobiorcy. Biuro Informacji Kredytowej dostarcza placówce wiedzy na temat tego, czy w przeszłości mieliśmy inne zobowiązania finansowe, czy spłacaliśmy je terminowo. Z jednej strony, kiedy nie mamy nic na sumieniu, stajemy się dla kredytodawcy bardziej wiarygodni i rzetelni. Z drugiej natomiast, kiedy spłacaliśmy zobowiązania nieterminowo, możemy być zdyskwalifikowani w oczach banku.

Nie ulega wątpliwościom, że banki nigdy nie udzielą kredytu osobie, która nie będzie w stanie terminowo spłacać zobowiązania. Należy wziąć sobie do serca także fakt, że informacje o zaleganiu przez nas w spłacie, może widnieć nawet przez okres 5 lat od jej uregulowania.

Pewną przeszkodą w otrzymaniu kredytu może być także brak jakiejkolwiek historii kredytowej. Jeżeli nie zaciągaliśmy nigdy kredytu, a co więcej, nie możemy przedstawić bankowi umowy o pracę, nie mamy co liczyć na wsparcie. Osoby pracujące na przykład na umowę o dzieło lub na zlecenie, a nie mające żadnej historii kredytowej, będą mieli poważne problemy w uzyskaniu kredytu.

Faktem jest również to, że banki biorą pod uwagę rodzaj umowy, na postawie której pracujemy. Umowa zlecenie czy też o dzieło nie gwarantują bankowi, że będziemy terminowo spłacać zobowiązanie. Banki ostrożnie podchodzą również do młodych ludzi, tych, którzy nie przekroczyli 26 roku życia, nie traktuje się jeszcze ich zbyt poważnie.

Mimo, iż banki narzucają kilka bardzo ważnych i restrykcyjnych zasad, dorzucić kilka musiała Komisja Nadzoru Finansowego. Chyba najważniejszą i najsurowszą jest ta, że kredytu na mieszkanie nie otrzyma ten kredytobiorca, który na spłatę wszystkich swoich zobowiązań musiałby przeznaczyć ponad połowę otrzymywanych zarobków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>