Kredyt pod hipotekę na mieszkanie bez złożonych procedur

Każdy bank, który pożycza kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych na kilkadziesiąt lat chce w jakiś sposób się zabezpieczyć na wypadek niewypłacalności potencjalnego kredytobiorcy. W tym celu skutecznie wykorzystuje hipotekę. Na co trzeba uważać korzystając z hipoteki?

Hipoteczne pułapki

Hipoteka niesie ze sobą pewne haczyki. Po pierwsze, jeszcze przed kupnem mieszkania czy nieruchomości sprawdź najpierw, czy nie jest ono obciążone hipoteką. Najważniejsze przecież jest to, abyś nie musiał spłacać długów pozostałego właściciela. Hipoteka bowiem wisi na nieruchomości nawet wówczas, gdy zmieni się jej właściciel. Kupując mieszkanie także zorientuj się, czy nie jest ono obciążone długiem dewelopera.

Możliwości związane z hipoteką

Oprócz zagrożeń, hipoteka niesie ze sobą wiele możliwości i w interesie klienta jest je w pełni wykorzystać. W jaki sposób? Po pierwsze, niedawne zlikwidowanie hipotek na zwykłą i kaucyjną spowodowało, że potencjalnego kredytobiorcę czeka znacznie mniej formalności. Znacząco obniżyły się koszty z nią związane. Dzięki temu można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych. Poza tym, jeżeli nawet będziemy chcieli przewalutować kredyt, przechodząc na przykład ze złotówki na franki szwajcarskie, nie trzeba będzie zmieniać wpisu do księgi wieczystej nieruchomości. Cały proces odbywa się więc znacznie szybciej.

Jedna hipoteka, kilka kredytów

Nowa hipoteka daje potencjalnym właścicielom szerokie pole do manewru. Może ona bowiem zabezpieczać więcej niż jeden kredyt. Dobrze więc jest wykorzystać taką opcję. Przed podpisaniem umowy z bankiem warto rozważyć ewentualne zaciągnięcie pożyczki także w przyszłości np. na remont bądź rozbudowę domu i wpisać te właśnie potrzeby do umowy kredytowej. Trudno było by przewidzieć potrzebną kwotę dlatego wpisać należy maksymalny limit.

Dzięki temu już na starcie nieruchomość będzie obciążona większą hipoteką, co z kolei otworzy drzwi do szybszych i tańszych kolejnych kredytów. O takim rozwiązaniu pomyśleć powinni przede wszystkim przedsiębiorcy, które planują otworzenie w najbliższej przyszłości własnego biznesu, na przykład sklepu czy saloniku. Jednak hipoteka będzie służyć jako zabezpieczenie zarówno na budowę domu czy kupno mieszkania, jak i na przykład na samochód dostawczy.

Banki zabiegają o klientów

Pod uwagę można wziąć także inną opcję. Klient bowiem może skorzystać z kilku kredytów i zabezpieczyć każdy z osobna inną hipoteką. Takich hipotek oczywiście może być kilka, jednak ich wartość musi być wystarczająco duża. Jeszcze do niedawna egzekwowanie długu odbywało się według kolejności wpisów do hipotek. Prościej rzecz ujmując, bank stojący na pierwszym miejscu na liście jako pierwszy odzyskiwał pożyczone pieniądze. Dziś jednak to właściciel nieruchomości ustala, który kredyt spłaci w pierwszej kolejności.

Dzięki takiej zmianie w ustawie banki zaczną bardziej zabiegać o swoich klientów. Wyobrazić sobie można na przykład sytuacje, w której bank będący na trzecim miejscu na liście proponuje klientowi znacznie lepsze warunki kredytowania, w zamian za spłacenie go w pierwszej kolejności. Pozostałe banki, widząc taki obrót sprawy, mogą również zachęcać w podobny sposób swojego kredytobiorcę.

Zmień hipotekę

Kredytobiorca ma możliwość wystąpienia, po kilkunastu latach spłacania zobowiązania, z wnioskiem o zmniejszenie hipoteki. Sytuację tę prawnicy określają mianem nadzabezpieczenia. W przypadku negatywnej odpowiedzi ze strony banku, właściciel może wstąpić na drogę prawną i tam domagać się zmniejszenia hipoteki, która znacznie zmniejsza szansę na uzyskanie kolejnego kredytu.

Jaki jest prawdziwy koszt hipoteki?

Hipoteka powstaje w momencie dokonania odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej danej nieruchomości. Jeśli ta nie posiada takowej, notariusz wysyła do sądu wieczysto księgowego wniosek o jej złożenie. Tam też finalizuje się całą transakcję. Wszelkie formalności związane z wpisaniem hipoteki można załatwić samodzielnie. Odpowiedni wniosek należy zabrać z właściwego banku i złożyć go w sądzie rejonowym. Kosz z tym związany to 200 zł (opłata sądowa) oraz 19 zł (podatek od ustanowienia hipoteki).

Jeżeli nie masz czasu na wypełnianie formalności, możesz zlecić ich wykonanie notariuszowi lub bankowi. Liczyć się jednak musisz, że ten najpewniej doliczy sobie dodatkową prowizję. Notariusz z kolei zażyczy sobie uiszczenia tak zwanej taksy notarialnej. Będzie to jakieś 480 zł plus 23 % podatek w przypadku mieszkania o wartości 300 tys. zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>