Karty kredytowe z chipem bez złożonych formalności

Karty wyposażone w mikroprocesor chip to nowość na rynku jednak coraz więcej klientów przekonuje się do tego produktu. Szacuje się, że w niedługim okresie czasu będą one w każdej standardowej ofercie banku. Nic dziwnego – mikroprocesor posiada większe możliwości w porównaniu z paskiem magnetycznym a bezpieczeństwo w używaniu takiej karty wzrasta kilkukrotnie. Zgodnie z danymi uzyskanymi w roku 2009, co piąty Polak posiadał kartę w nowym standardzie. Jednocześnie rośnie także liczba punktów obsługujących karty z chipem (muszą być one wyposażone w specjalne terminale obsługujące mikroprocesory).

Karta z chipem – co to takiego?

Karta chipowa ma wklejony w plastik mikroprocesor a więc niewielki układ elektroniczny, który przechowuje dane karty, jak i również spis usług z nią powiązanych. Aby dokonać transakcji należy wprowadzić specjalnie przypisany do karty kod PIN. Funkcjonujące na rynku karty chipowe działają zgodnie ze standardami EMV. Dzięki temu terminale i mikroprocesory są ze sobą kompatybilne niezależnie od producenta karty i miejsca, w którym się z niej korzysta. Standard ten wypracowały wspólnie trzy organizacje płatnicze: Europay, MasterCard i Visa, stąd też nazwa.
Praktycznie każda karta chipowa występująca na polskim rynku przybiera formę tak zwanej karty hybrydowej. Charakteryzują się one tym, że posiadają jednocześnie pasek magnetyczny jak i chip – dzięki temu można nią płacić zarówno w terminalach przystosowanych do obsługi kart z paskiem, jak i w terminalach obsługujących karty chipowe. Terminale akceptujące obie formy płatności dokonują transakcji zawsze przy użyciu chipa. Próba skorzystania z paska magnetycznego w każdym przypadku skończy się niepowodzeniem i odwołaniem do skorzystania z mikroprocesora.

Aby poprawnie wykonać transakcję przy użyciu karty chipowej należy włożyć ją do specjalnego czytnika w przystosowanym do tego terminalu, a następnie wprowadzić numer PIN, czyli tak zwany PIN-pad. Kartę należy wyciągnąć dopiero wówczas, gdy na ekranie pojawi się komunikat o poprawnym zakończeniu transakcji. Tradycyjne wykorzystanie karty z paskiem wymagało jedynie przeciągnięcia karty przez specjalny czytnik oraz potwierdzenia transakcji (czasami wymagany był podpis). Natomiast w przypadku kart chipowych kata pozostaje w czytniku przez cały okres przeprowadzania transakcji.

Co przemawia na korzyść kart chipowych nad tradycyjnymi z paskiem magnetycznym?

Po pierwsze, na korzyść kart chipowych przemawia fakt, że czas realizacji płatności jest o wiele krótszy. Karty z paskiem miały to do siebie, że o sposobie autoryzacji i końcowym statusie płatności decydował POS. Natomiast w przypadku kart chipowych przesądza o tym mikroprocesor, który jest „aktywnym” składnikiem.
Po drugie zwiększyło się bezpieczeństwo przeprowadzanych transakcji. Karty chipowe nie dają żadnej możliwości skopiowania mikroprocesora i tym samym udaremnione zostają wszelkie próby podrobienia karty. Ryzyko wystąpienia tak zwanych transakcji oszukańczych (ang. skimming) jest zredukowane do zera.

Karty chipowe poza tym wymagają potwierdzenia każdej transakcji poprzez wprowadzenie poufnego kodu PIN.
Po trzecie, karty chipowe posiadają szereg udogodnień, z których nie omieszka skorzystać potencjalny klient. Plastik można więc wykorzystać na przykład obsługując kulka rachunków jednocześnie, w tym także tych kredytowych. Dzięki takiej obsłudze klient może sam zadecydować, czy płacąc za dany przedmiot chce podjąć środki znajdujące się na koncie osobistym, czy też naruszyć rachunek kredytowy. Zakłada się, że niedaleka przyszłość przyniesie kolejne udogodnienia i innowacje. Trwają bowiem prace nad tym, aby mikroprocesor zastępował szkolną legitymację, bilety miesięczne na środki transportu oraz kartę programu lojalnościowego. Trzymamy kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>